Miłość, co niesie pokój,
Zdrowia, co rodzi wytrwałość,
Wiary, co nadzieje prowadzi,
Dni wypełnionych do końca,
Nowych wschodów słońca
I niech więcej takich rzeczy
Nowy Rok Wam użyczy
nd 31 gru 2006
nd 31 gru 2006
Pewien człowiek miał możliwość zwiedzenia nieba. Jego przewodnikiem był św. Piotr. Pod koniec wędrówki weszli do dużej sali wypełnionej paczkami. Były to paczki o bardzo różnej wielkości - od maleńkich jak pudełka zapałek, aż do ogromnych, jak kontenery. Aniołowie wynosili te paczki z sali. Wtedy człowiek zapytał św. Piotra:
- Co oznaczają te paczki, które noszą aniołowie? 
- Są to wysłuchane modlitwy ludzi - odpowiedział św. Piotr.
- To dlaczego są to tylko małe paczki? - pytał dalej człowiek.
- Dlatego, że o te wielkie ludzie nie proszą - wyjaśnił św. Piotr.
“Modlitwy idą i wracają - nie ma nie wysłuchanej”
C. K. Norwid
sb 30 gru 2006

Prószy śnieg płatkami,
smutno, gdy jesteśmy w duszy sami.
Smutniej jeszcze, gdy trzeba iść drogą
i nie widzieć prócz nieba nikogo.
A najsmutniej, gdy droga daleka
i nikt na końcu, prócz Boga, na nas nie czeka…
/znalezione w sieci/
sb 30 gru 2006
Gdy jest bardzo smutno, to kocha się zachody słońca.
Mały Książę - Antoni de Saint-Exupery
sb 30 gru 2006
Mrówko co nie urosłaś w czasie wieków
ćmo od lampy do lampy
na przełaj i najprościej
świetliku mrugający nieznany i nieobcy
koniku polny
ważko nieważka
wesoło obojętna
biedronko nad którą zamyśliłby się
nawet papież z policzkiem na ręku
człapię po świecie jak ciężki słoń
tak duży, że nic nie rozumiem
myślę jak uklęknąć
i nie zadrzeć nosa do góry
a życie nasze jednakowo
niespokojne i malutkie
ks. Jan Twardowski
sb 30 gru 2006
Pewien mężczyzna i kobieta w dość późnym wieku zawarli związek małżeński. Ku ich zdziwieniu i radości narodził się im syn. Wychowali go z miłością, troszcząc się o wszystko, co możliwe. Pomimo, że byli ubodzy, posłali go do szkoły mądrego mistrza, by mógł wzrastać również duchowo. Gdy chłopiec powrócił do domu, chciał w jakiś sposób spłacić dług zaciągnięty wobec rodziców.
- Czy mógłbym coś zrobić - pytał - coś, co by wam dało radość?

pt 29 gru 2006
Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś, jak potrafimy być nimi jutro?
Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy. Obiema rękoma obejmij go. Przyjmij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, powietrze i życie, jego uśmiech, płacz, i cały cud tego dnia. Wyjdź mu naprzeciw.
Phil Bosmans

pt 29 gru 2006
Uczyniwszy na wieki wybór,
w każdej chwili wybierać muszę.
J. Liebert