pn 16 paź 2006
Boga poznajesz nie tyle rozumem, nawet nie sercem,
ale poczucie całkowitej zależności od Niego,
podobne do tego uczucia, którego doznaje niemowlę w rękach matki.
Nie wie ono, kto je trzyma, kto ogrzewa, kto karmi;
ale wie, że jest ktoś, i mało tego, że wie - kocha go
Lew Tołstoj
lipiec 5th, 2007 at 22:28
zajść tam, gdzie ziemia łączy się z niebem, gdzie wystarczy tylko wyciągnąc rekę, a poczuje sie jednoczesnie swoją wielkość, jak i kruchośc własnego żywota…:)