wt 24 kwi 2007
Dwa podróżujące anioły zatrzymały się na noc w domu bogatej rodziny.
Rodzina była niegrzeczna i odmówiła aniołom nocowania w pokoju dla gości,
który znajdował się w ich rezydencji. W zamian za to anioły dostały miejsce w małej, zimnej piwnicy.
Po przygotowaniu sobie miejsca do spania na twardej podłodze, starszy anioł zobaczył dziurę w ścianie i naprawił ją. Kiedy młodszy anioł zapytał dlaczego to zrobił, starszy odpowiedział:
- Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają.
Następnej nocy … anioły przybyły do biednego, ale bardzo gościnnego domu farmera i jego żony, by tam odpocząć. Po tym jak farmer podzielił się, resztą jedzenia jaką miał,
pozwolił spać aniołom w ich własnym łóżku, gdzie mogły sobie odpocząć.
Kiedy następnego dnia wstało słońce, anioły znalazły farmera i jego żonę zapłakanych. Ich jedyna krowa, której mleko było ich jedynym dochodem, leżała martwa na polu.
Młodszy anioł, był w szoku i zapytał starszego anioła:
- Jak mogłeś do tego dopuścić ?
- Pierwsza rodzina miała wszystko i pomogłeś im - oskarżył - Druga rodzina miała niewiele i dzieliła się tym co miała, a ty pozwoliłeś, żeby ich jedyna krowa padła.
- Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają - odpowiedział starszy anioł.
- Kiedy spędziliśmy noc w piwnicy tej rezydencji, zauważyłem że w tej dziurze w ścianie było schowane złoto. Od czasu kiedy właściciel się dorobił i stał się takim chciwcem niechętnym do tego by dzielić się swoją fortuną, w związku z czym zakleiłem tą dziurę w ścianie, by nie mógł znaleźć złota znajdującego się tam.
W noc, która spędziliśmy w domu biednego farmera, Anioł Śmierci przyszedł po jego żonę. W zamian za nią dałem mu ich krowę.
Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają.
Niektórzy ludzie pojawiają się w naszym życiu i szybko odchodzą…
Niektórzy ludzie stają się naszymi przyjaciółmi i zostają na chwilę…zostawiając piękne ślady w naszych sercach… i nigdy nie będziemy dokładnie tacy sami bo zawarliśmy nowe przyjaźnie !!!
Wczoraj jest historią.
Jutro jest tajemnicą.
Dziś jest darem.
kwiecień 24th, 2007 at 23:23
Dziękuję, takie opowieści ułatwiają mi zrozumienienie życia…
kwiecień 26th, 2007 at 20:55
bardzo, bardzo ciekawe..gratulacje za pomysl…:)
kwiecień 30th, 2007 at 13:57
Biedny łatwiej znajdzie nową żonę niż kupi drugą krowę .
maj 28th, 2007 at 20:41
naprawde piekna historia
czerwiec 7th, 2007 at 21:57
wiecej takich glebokich opowiesci… az lzy sie do oczu cisna:)
czerwiec 20th, 2007 at 12:50
bardzo mocno mi sie podobalo:)
czerwiec 22nd, 2007 at 16:43
podsumuję to tak: rzeczy nie zawsze są takie, na jakie wygladają. Szkoda, że większość z nas o tym zapomina…
lipiec 5th, 2007 at 23:40
poprostu superowe jest to co jest tu napisane.jeszcze nigdy w zyciu nie czytalamczegos podobnego….
lipiec 14th, 2007 at 00:29
chwila zastanowienia.. bardzo pouczające.
lipiec 18th, 2007 at 11:33
w swoim zyciu przeszlam duzo. dzieki takim opowisciom i przyjaciolom wyszlam calo. polecam wsyztskim te piekne opowiesci. wczytujac sie w nie, zwsze sie staram splecic to jakos w swoje zycie i co ciekawe robiac podobnie (nie identycznie bo nic i nikt nie jest identyczny ) jest mi latwiej-naprawde :):) polecam:*
przeciez ZYCIE JEST PIEKNE !! :):):):)
lipiec 30th, 2007 at 11:16
Mam coś dla Was
:
O PRZYJAŹNI
“Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce ci się płakać. Zadzwoń do mnie… Nie obiecuję, że cię rozbawię, ale mogę płakać razem z tobą. Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić…Nie obiecuję, że cię zatrzymam, ale mogę z tobą pobiec. Jeżeli któregoś dnia nie będziesz chciał nikogo słuchać. Zadzwoń do mnie… Obiecuję być wtedy z tobą i być cicho. Ale jeżeli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze…Przybiegnij do mnie szybko. Mogę cię wtedy potrzebować.”
sierpień 7th, 2007 at 13:23
dziękuję… takie opowieści nigdy nie tracą swojej wartości.. łza się w oku kręci ale warto przy takich opowiadanich usiąść i pomyśleć o własnym życiu… i… “rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają…”
dziękuję
wrzesień 23rd, 2007 at 19:26
Dobrze, ze sa takie male iskierki jak to opowiadanie, ktore w przyjemny i przystepny sposob ucza nas wrazliwosci i pozwalaja lepiej zrozumiec swiat :).
listopad 1st, 2007 at 17:35
Piekne… Brak mi slow…
listopad 27th, 2007 at 23:25
piekne,,,i daje do myslenia…****
listopad 28th, 2007 at 23:55
Tę piękną pouczającą opowieść już znałam.Dobrze jest powtarzać mądrości. Przypomnienie pojawia się wtedy, akurat,kiedy jest potrzebne.Dodam tu inną mądrość -
“Dobrzy przyjaciele są jak gwiazdy
Nie zawsze je oglądasz
Ale wiesz, że są…..
Pamiętaj o nich…..”
styczeń 28th, 2008 at 00:04
piękne, nie macie więcej takich opowiadań!!!