<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>

<channel>
	<title>Złote Myśli</title>
	<atom:link href="http://www.perelki.malach.org/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.perelki.malach.org</link>
	<description>"Jest tylko jedno lekarstwo na duże kłopoty - małe radości" - K.Waggerl - Perełki, Aforyzmy, Cytaty</description>
	<pubDate>Tue, 01 Apr 2008 16:19:57 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.5</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>Nasza wartość</title>
		<link>http://www.perelki.malach.org/nasza-wartosc/</link>
		<comments>http://www.perelki.malach.org/nasza-wartosc/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Mar 2008 12:19:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Wartość]]></category>

		<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.perelki.malach.org/nasza-wartosc/</guid>
		<description><![CDATA[Dobrze znany mówca rozpoczął seminarium trzymając w ręku dwudziestodolarowy banknot. Do dwustu osób na sali skierował pytanie:
- Kto chciałby dostać ten banknot?
Ludzie zaczęli podnosić ręce. Spiker powiedział:
- Mam zamiar dać ten banknot jednemu z was, ale najpierw pozwólcie że coś zrobię&#8230; - i zaczął miąć banknot. Pokazał zgnieciony banknot i zapytał: 

- Kto w dalszym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span class="postbody">Dobrze znany mówca rozpoczął seminarium trzymając w ręku dwudziestodolarowy banknot. Do dwustu osób na sali skierował pytanie:</p>
<p>- Kto chciałby dostać ten banknot?</p>
<p>Ludzie zaczęli podnosić ręce. Spiker powiedział:</p>
<p>- Mam zamiar dać ten banknot jednemu z was, ale najpierw pozwólcie że coś zrobię&#8230; - i zaczął miąć banknot. Pokazał zgnieciony banknot i zapytał: </span></p>
<p><span id="more-135"></span><span class="postbody"><br />
- Kto w dalszym ciągu to chce?</p>
<p>Ręce znowu się podniosły&#8230;</p>
<p>- A gdybym zrobił to? - zapytał mówca&#8230;. i rzucił banknot na ziemię. Podeptał go butami i podniósł - był pomięty i brudny&#8230;.</p>
<p>- A teraz kto chce te pieniądze?</p>
<p>Ręce podniosły się po raz trzeci!!!</p>
<p>- Moi przyjaciele odebraliście bardzo cenną lekcję. Nie ma znaczenia co zrobiłem z tym banknotem, ciągle chcieliście go dostać, ponieważ nie zmniejszyłem jego wartości. To jest wciąż warte 20$!!!</p>
<p>Wiele razy w życiu jesteśmy powaleni na ziemię, zmięci i rzuceni w błoto przez decyzje, które kiedyś podjęliśmy i okoliczności, które stanęły nam na drodze. Czujemy się przez to mniej wartościowi. Ale to nie ma znaczenia, co się stało i co się jeszcze stanie&#8230;</p>
<p>TY nigdy nie stracisz swojej wartości: brudny czy czysty, zmięty czy w dobrej formie, jesteś ciągle bezcenny dla tych, którzy Cię kochają.</p>
<p>Wartość naszego życia nie wynika z tego co robimy, ani nie zależy od tego, kogo znamy, lecz KIM JESTEŚMY!</p>
<p>Jesteś wyjątkowy! Nigdy o tym nie zapomnij!</p>
<p>Licz swoje błogosławieństwa, nie problemy!</p>
<p>Autor nieznany</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.perelki.malach.org/nasza-wartosc/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Bardzo cicho przemawia Bóg w naszej piersi</title>
		<link>http://www.perelki.malach.org/bardzo-cicho-przemawia-bog-w-naszej-piersi/</link>
		<comments>http://www.perelki.malach.org/bardzo-cicho-przemawia-bog-w-naszej-piersi/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Feb 2008 19:39:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madzialena</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>

		<category><![CDATA[Cytaty, Aforyzmy]]></category>

		<category><![CDATA[J.W. von Goethe]]></category>

		<category><![CDATA[Jak żyć]]></category>

		<category><![CDATA[Mądrość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.perelki.malach.org/134/</guid>
		<description><![CDATA[,,Bardzo cicho przemawia Bóg w naszej piersi, bardzo cicho, bardo wyraźnie, wskazując czego trzeba szukać a czego unikać.&#8221;
Johann Wolfgang von Goethe
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>,,Bardzo cicho przemawia Bóg w naszej piersi, bardzo cicho, bardo wyraźnie, wskazując czego trzeba szukać a czego unikać.&#8221;</em></p>
<p>Johann Wolfgang von Goethe</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.perelki.malach.org/bardzo-cicho-przemawia-bog-w-naszej-piersi/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Naucz nas się modlić</title>
		<link>http://www.perelki.malach.org/naucz-nas-sie-modlic/</link>
		<comments>http://www.perelki.malach.org/naucz-nas-sie-modlic/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Jan 2008 22:53:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madzialena</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Jan Paweł II]]></category>

		<category><![CDATA[Modlitwa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.perelki.malach.org/naucz-nas-sie-modlic/</guid>
		<description><![CDATA[Panie, naucz nas się modlić 
(Łk 11,1)
Tak, Panie Jezu,
naucz nas tej szczególnej wiedzy,
jedynej, która jest niezbędna,
jedynej, będącej w zasięgu wszystkich,
jedynej, która znosi granice czasu,
aby podążać za Tobą do domu Ojca,
kiedy również my &#8220;będziemy do Niego podobni,
bo ujrzymy Go takim, jakim jest&#8220;. (1 J 3, 2)
Panie, naucz nas,
tej Boskiej wiedzy; ona nam wystarczy.
Jan Paweł II
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right"><em>Panie, naucz nas się modlić </em><br />
(Łk 11,1)</p>
<p style="text-align: right">Tak, Panie Jezu,<br />
naucz nas tej szczególnej wiedzy,<br />
jedynej, która jest niezbędna,<br />
jedynej, będącej w zasięgu wszystkich,<br />
jedynej, która znosi granice czasu,<br />
aby podążać za Tobą do domu Ojca,<br />
kiedy również my &#8220;<em>będziemy do Niego podobni,<br />
bo ujrzymy Go takim, jakim jest</em>&#8220;. (1 J 3, 2)<br />
Panie, naucz nas,<br />
tej Boskiej wiedzy; ona nam wystarczy.</p>
<p style="text-align: right"><em>Jan Paweł II</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.perelki.malach.org/naucz-nas-sie-modlic/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Wartość</title>
		<link>http://www.perelki.malach.org/wartosc/</link>
		<comments>http://www.perelki.malach.org/wartosc/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Oct 2007 18:03:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Bruno Ferrero]]></category>

		<category><![CDATA[Opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.perelki.malach.org/wartosc/</guid>
		<description><![CDATA[
Proszę tu nie stać i nie tracić ze mną czasu. Niewiele we mnie dobrego, jestem obrzydliwa dla wszystkich i dla siebie samej!
Młoda dziewczyna była rozdrażniona. Spotkała proboszcza, który zapraszał ją na spotkania grupy młodzieży, i ze złością i goryczą wyrzucała z siebie wszystko, co jej się nie podobało w sobie samej: - Jestem przyziemna i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span class="postbody"></p>
<p>Proszę tu nie stać i nie tracić ze mną czasu. Niewiele we mnie dobrego, jestem obrzydliwa dla wszystkich i dla siebie samej!<br />
Młoda dziewczyna była rozdrażniona. Spotkała proboszcza, który zapraszał ją na spotkania grupy młodzieży, i ze złością i goryczą wyrzucała z siebie wszystko, co jej się nie podobało w sobie samej: - Jestem przyziemna i nieciekawa, mam nieznośny charakter, zazieram ze wszystkimi, nikt naprawdę nie chce mnie znać, jestem zazdrosna o moje przyjaciółki i w rodzinie gram wszystkim na nerwach. Co ja jeszcze robię na tym świecie?<br />
Proboszcz popatrzył na nią, a po chwili milczenia powiedział: - Czy wiesz, że masz wspaniałe, zielone oczy? Dziewczyna umilkła, zaskoczona. Został postawiony pierwszy krok. </span></p>
<p><span class="postbody"><span id="more-132"></span></p>
<p>Pewna kobieta miała ohydną narzutę na łóżko. Kupiła ją w sklepie z artykułami używanymi, płacąc dwadzieścia złotych, była wtedy w trudnej sytuacji finansowej. Każdego dnia, gdy ścieliła łóżko, z wyrazem niesmaku rozciągała narzutę.<br />
Pewnego dnia, wertując znaleziony przypadkiem katalog sprzedaży wysyłkowej, spostrzegła taką samą narzutę, firmowaną podpisem znanego stylisty wnętrz. Kosztowała tysiąc dwieście złotych! Gdy tylko odkryła cenę narzuty, nabrała ona dla niej zupełnie innej wartości.</p>
<p>Cokolwiek myślisz o sobie, w oczach Boga masz najwyższą wartość.<br />
Niektórzy ludzie nie wiedzą, jak ważne jest to, że istnieją.<br />
Niektórzy ludzie nie wiedzą, jak wiele znaczy sam ich widok.<br />
Niektórzy ludzie nie wiedzą, ile radości sprawia ich przyjazny uśmiech.<br />
Niektórzy ludzie nie wiedzą, jakim dobrem jest ich bliskość.<br />
Niektórzy ludzie nie wiedzą, o ile bylibyśmy biedniejsi bez nich.<br />
Niektórzy ludzie nie wiedzą, że są darem niebios.<br />
Mogliby wiedzieć, gdybyśmy im to powiedzieli.</p>
<p>Bruno Ferrero</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.perelki.malach.org/wartosc/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Co Bóg obiecał…</title>
		<link>http://www.perelki.malach.org/co-bog-obiecal%e2%80%a6/</link>
		<comments>http://www.perelki.malach.org/co-bog-obiecal%e2%80%a6/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 Sep 2007 21:35:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madzialena</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Mądrość]]></category>

		<category><![CDATA[Przyjaźń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.perelki.malach.org/co-bog-obiecal%e2%80%a6/</guid>
		<description><![CDATA[Bóg nie obiecywał nieba bez chmur,
ścieżek życia usłanych różami;
Bóg nie obiecywał
słońca bez deszczu,
radości bez smutku,
pokoju bez bólu.
Bóg obiecał
siłę na każdy dzień
odpoczynek po trudzie,
światło na drogę,
łaskę na czas prób,
pomoc z wysoka,
niezawodną przyjaźń,
nieśmiertelną miłość.
Annie Johnson Flint
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div align="center">Bóg nie obiecywał nieba bez chmur,<br />
ścieżek życia usłanych różami;</p>
<p>Bóg nie obiecywał<br />
słońca bez deszczu,<br />
radości bez smutku,<br />
pokoju bez bólu.</p>
<p>Bóg obiecał<br />
siłę na każdy dzień<br />
odpoczynek po trudzie,<br />
światło na drogę,<br />
łaskę na czas prób,<br />
pomoc z wysoka,<br />
niezawodną przyjaźń,<br />
nieśmiertelną miłość.</p>
<p>Annie Johnson Flint</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.perelki.malach.org/co-bog-obiecal%e2%80%a6/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce ci się płakać</title>
		<link>http://www.perelki.malach.org/jesli-ktoregos-dnia-poczujesz-ze-chce-ci-sie-plakac/</link>
		<comments>http://www.perelki.malach.org/jesli-ktoregos-dnia-poczujesz-ze-chce-ci-sie-plakac/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Jul 2007 09:20:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Przyjaźń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.perelki.malach.org/jesli-ktoregos-dnia-poczujesz-ze-chce-ci-sie-plakac/</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce ci się płakać. Zadzwoń do mnie&#8230; Nie obiecuję, że cię rozbawię, ale mogę płakać razem z tobą. Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić&#8230;Nie obiecuję, że cię zatrzymam, ale mogę z tobą pobiec. Jeżeli któregoś dnia nie będziesz chciał nikogo słuchać. Zadzwoń do mnie&#8230; Obiecuję [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce ci się płakać. Zadzwoń do mnie&#8230; Nie obiecuję, że cię rozbawię, ale mogę płakać razem z tobą. Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić&#8230;Nie obiecuję, że cię zatrzymam, ale mogę z tobą pobiec. Jeżeli któregoś dnia nie będziesz chciał nikogo słuchać. Zadzwoń do mnie&#8230; Obiecuję być wtedy z tobą i być cicho. Ale jeżeli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze&#8230;Przybiegnij do mnie szybko. Mogę cię wtedy potrzebować.</p>
<p><em>Znalezione w sieci - autor nieznany&#8230;</em></p>
<div style="text-align: center"><img alt="Przyjaźń" id="image130" src="http://www.perelki.malach.org/wp-content/uploads/2007/07/659006_together.jpg" /></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.perelki.malach.org/jesli-ktoregos-dnia-poczujesz-ze-chce-ci-sie-plakac/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Co zostało we mnie</title>
		<link>http://www.perelki.malach.org/co-zostalo-we-mnie/</link>
		<comments>http://www.perelki.malach.org/co-zostalo-we-mnie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Jun 2007 21:54:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madzialena</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<category><![CDATA[ks. Jan Twardowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.perelki.malach.org/co-zostalo-we-mnie/</guid>
		<description><![CDATA[
Nie o grzechy mnie pytaj
co zostało we mnie
Ile szczerości tego co już było dawno
ile uśmiechów wcześniejszych od myśli
niewinności jak długowłosego jamnika
albumu z wierszem &#8220;kto bibułę buchnie niech mu łapa spadnie&#8221;
snu od bólu głowy
liścia wiązu co drapie
serce widzącego bez okularów
barwy której się uczyłem jak muzyki
kamienia wystrzelonego z procy który nie doleciał jaszcze do ziemi
modlitwy szumiącej jak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img id="image128" height=150 style="float: right; margin-left:10px;" alt=787433_why.jpg src="http://www.perelki.malach.org/wp-content/uploads/2007/06/787433_why.jpg" /><br />
Nie o grzechy mnie pytaj<br />
co zostało we mnie<br />
Ile szczerości tego co już było dawno<br />
ile uśmiechów wcześniejszych od myśli<br />
niewinności jak długowłosego jamnika<br />
albumu z wierszem &#8220;kto bibułę buchnie niech mu łapa spadnie&#8221;<br />
snu od bólu głowy<br />
liścia wiązu co drapie<br />
serce widzącego bez okularów<br />
barwy której się uczyłem jak muzyki<br />
kamienia wystrzelonego z procy który nie doleciał jaszcze do ziemi<br />
modlitwy szumiącej jak ogień<br />
siostry przy rodzinnym stole jak niebieska ostróżka<br />
pokazującej mi język po drugiej stronie lampy<br />
słów wciąż czujnych by nie uśpić krzywdy<br />
sumienia tak wiernego jak anioł i zwierzę<br />
i tego niewidomego - co dalej</p>
<p>ks. Jan Twardowski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.perelki.malach.org/co-zostalo-we-mnie/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Chmurka i wydma</title>
		<link>http://www.perelki.malach.org/chmurka-i-wydma/</link>
		<comments>http://www.perelki.malach.org/chmurka-i-wydma/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Apr 2007 14:32:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.perelki.malach.org/chmurka-i-wydma/</guid>
		<description><![CDATA[
Pewna bardzo młodziutka chmurka (lecz, jak wiadomo, życie chmur jest krótkie i ulotne)
po raz pierwszy płynęła po niebie w towarzystwie innych puchatych chmur o różnych kształtach.
Kiedy znalazły się nad ogromną pustynią Saharą, bardziej doświadczone chmury poganiały ją:
- Prędko! Prędko! Jeśli się tutaj zatrzymasz, jesteś zgubiona!
Chmurka była jednak bardzo ciekawska, tak jak wszyscy młodzi,
i odpłynęła na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span class="postbody"><br />
Pewna bardzo młodziutka chmurka (lecz, jak wiadomo, życie chmur jest krótkie i ulotne)<br />
po raz pierwszy płynęła po niebie w towarzystwie innych puchatych chmur o różnych kształtach.<br />
Kiedy znalazły się nad ogromną pustynią Saharą, bardziej doświadczone chmury poganiały ją:<br />
- Prędko! Prędko! Jeśli się tutaj zatrzymasz, jesteś zgubiona!<br />
Chmurka była jednak bardzo ciekawska, tak jak wszyscy młodzi,<br />
i odpłynęła na skraj całej grupy, podobnej do stadka rozproszonych owiec.<br />
- Co robisz? Ruszaj się! - zgromił ją z tyłu wiatr. </span></p>
<p><span class="postbody"><span id="more-126"></span><br />
Lecz chmurka ujrzała już wydmy ze złotego piasku i ten widok ją zafascynował.<br />
Leciutko sfruwała w dół. Wydmy wydawały się być złotymi obłokami pieszczonymi przez wiatr.<br />
Jedna z nich uśmiechnęła się.<br />
- Witaj! - pozdrowiła grzecznie chmurkę.<br />
Była to bardzo ładna, mała wydma, zaledwie ukształtowana przez wiatr,<br />
który szarpał wciąż jej błyszczące włosy.<br />
- Cześć. Nazywam się Ola - przedstawiła się chmurka.<br />
- A ja Una - odparła wydma.<br />
- Jak ci się tutaj wiedzie?<br />
- No cóż&#8230; Słońce i wiatr. Jest trochę gorąco, ale jakoś sobie radzimy. A jak ty żyjesz?<br />
- Słońce wiatr&#8230; wielki wyścig na niebie.<br />
- Moje życie jest bardzo krótkie. Kiedy powróci wielki wiatr, na pewno zniknę.<br />
- Przykro ci, prawda?<br />
- Trochę. Wydaje mi się, że jestem całkiem bezużyteczna.<br />
- Ja także wkrótce przemienię się w deszcz i spadnę na ziemię.<br />
Takie jest moje przeznaczenie.<br />
Wydma wahała się przez chwilę, a potem spytała:<br />
- Czy wiesz , że nazywamy deszcz Rajem?<br />
- Nie wiedziałam , że jestem taka ważna - zaśmiała się chmurka.<br />
- Słyszałam opowieści o deszczu niektórych starych wydm.<br />
Podobno jest on bardzo piękny. Po deszczu okrywamy się czymś takim,<br />
co się nazywa trawa i kwiaty.<br />
- Tak, to prawda. Widziałam to.<br />
- Ja, prawdopodobnie, nigdy tego nie ujrzę - stwierdziła ze smutkiem wydma.<br />
Chmurka zastanowiła się przez chwilę, a potem rzekła:<br />
- Ja też mogłabym przecież zamienić się w deszcz&#8230;<br />
- Ale wtedy umrzesz&#8230;<br />
- Za to ty zakwitniesz - powiedziała chmurka i zamieniła się w deszczyk tęczowo lśniący na słońcu.<br />
Następnego dnia małą wydmę pokryły kwiaty.<br />
W jednej z najpiękniejszych modlitw, jakie znam, są także słowa:<br />
&#8220;Panie, uczyń mnie lampą. Sama się spalę, lecz dam światło innym&#8221;.</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.perelki.malach.org/chmurka-i-wydma/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Życzę Ci &#8230;</title>
		<link>http://www.perelki.malach.org/124/</link>
		<comments>http://www.perelki.malach.org/124/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Apr 2007 21:36:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madzialena</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Phil Bosmans]]></category>

		<category><![CDATA[Życzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.perelki.malach.org/124/</guid>
		<description><![CDATA[ Życzę ci odwagi, jaką ma słońce,
które codziennie od nowa wschodzi nad wszelką nędzą świata.
Niektórzy po zapadnięciu zmroku
już nie potrafią uwierzyć w słońce.
Brakuje im tej odrobiny cierpliwości,
aby doczekać nadchodzącego poranka.
Kiedy przebywasz w ciemnościach, spójrz w górę.
Tam czeka na ciebie słońce.
Ono nie omija nikogo.
Ciebie też nie ominie, jeśli nie schowasz się w cień.
Z każdym dobrym człowiekiem,
który [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img id="image125" height=300 height=150 style="float: right; margin-left:10px;"  alt=107025_pure_sun.jpg src="http://www.perelki.malach.org/wp-content/uploads/2007/04/107025_pure_sun.jpg" /> Życzę ci odwagi, jaką ma słońce,<br />
które codziennie od nowa wschodzi nad wszelką nędzą świata.<br />
Niektórzy po zapadnięciu zmroku<br />
już nie potrafią uwierzyć w słońce.<br />
Brakuje im tej odrobiny cierpliwości,<br />
aby doczekać nadchodzącego poranka.<br />
Kiedy przebywasz w ciemnościach, spójrz w górę.<br />
Tam czeka na ciebie słońce.<br />
Ono nie omija nikogo.<br />
Ciebie też nie ominie, jeśli nie schowasz się w cień.<br />
Z każdym dobrym człowiekiem,<br />
który zamieszkuje ziemię,<br />
wschodzi jakieś słońce.</p>
<p>/Phil Bosman/</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.perelki.malach.org/124/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Dwa Anioły</title>
		<link>http://www.perelki.malach.org/dwa-anioly/</link>
		<comments>http://www.perelki.malach.org/dwa-anioly/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Apr 2007 21:12:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>madzialena</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.perelki.malach.org/dwa-anioly/</guid>
		<description><![CDATA[Dwa podróżujące anioły zatrzymały się na noc w domu bogatej rodziny.
Rodzina była niegrzeczna i odmówiła aniołom nocowania w pokoju dla gości,
który znajdował się w ich rezydencji. W zamian za to anioły dostały miejsce w małej, zimnej piwnicy.
Po przygotowaniu sobie miejsca do spania na twardej podłodze, starszy anioł zobaczył dziurę w ścianie i naprawił ją. Kiedy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img id="image123" height=125 alt=670818_basic_angel.jpg src="http://www.perelki.malach.org/wp-content/uploads/2007/04/670818_basic_angel.jpg" style="float: left; margin-right: 20px;"/>Dwa podróżujące anioły zatrzymały się na noc w domu bogatej rodziny.<br />
Rodzina była niegrzeczna i odmówiła aniołom nocowania w pokoju dla gości,<br />
który znajdował się w ich rezydencji. W zamian za to anioły dostały miejsce w małej, zimnej piwnicy.<br />
Po przygotowaniu sobie miejsca do spania na twardej podłodze, starszy anioł zobaczył dziurę w ścianie i naprawił ją. Kiedy młodszy anioł zapytał dlaczego to zrobił, starszy odpowiedział:<br />
- Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają.</p>
<p>Następnej nocy &#8230; <span id="more-122"></span>anioły przybyły do biednego, ale bardzo gościnnego domu farmera i jego żony, by tam odpocząć. Po tym jak farmer podzielił się, resztą jedzenia jaką miał,<br />
pozwolił spać aniołom w ich własnym łóżku, gdzie mogły sobie odpocząć.<br />
Kiedy następnego dnia wstało słońce, anioły znalazły farmera i jego żonę zapłakanych. Ich jedyna krowa, której mleko było ich jedynym dochodem, leżała martwa na polu.<br />
Młodszy anioł, był w szoku i zapytał starszego anioła:<br />
- Jak mogłeś do tego dopuścić ?<br />
- Pierwsza rodzina miała wszystko i pomogłeś im - oskarżył - Druga rodzina miała niewiele i dzieliła się tym co miała, a ty pozwoliłeś, żeby ich jedyna krowa padła. </p>
<p>- Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają - odpowiedział starszy anioł.<br />
- Kiedy spędziliśmy noc w piwnicy tej rezydencji, zauważyłem że w tej dziurze w ścianie było schowane złoto.  Od czasu kiedy właściciel się dorobił i stał się takim chciwcem niechętnym do tego by dzielić się swoją fortuną, w związku z czym zakleiłem tą dziurę w ścianie, by nie mógł znaleźć złota znajdującego się tam.<br />
W noc, która spędziliśmy w domu biednego farmera, Anioł Śmierci przyszedł po jego żonę. W zamian za nią dałem mu ich krowę.<br />
Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają.</p>
<p><strong>Niektórzy ludzie pojawiają się w naszym życiu i szybko odchodzą&#8230;<br />
Niektórzy ludzie stają się naszymi przyjaciółmi i zostają na chwilę&#8230;zostawiając piękne ślady w naszych sercach&#8230; i nigdy nie będziemy dokładnie tacy sami bo zawarliśmy nowe przyjaźnie !!! </strong></p>
<p><strong>Wczoraj jest historią.<br />
Jutro jest tajemnicą.<br />
Dziś jest darem. </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.perelki.malach.org/dwa-anioly/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
