pt 16 mar 2007
Najpiękniejsze serce
“Pewien młodzieniec chwalił się że ma najpiękniejsze serce w dolinie. Chwalił się nim na rynku i zebrał się ogromny tłum by je podziwiać bowiem było w swym kształcie perfekcyjne. Nie miało żadnej skazy, było przepiękne, gładkie i błyszczące. Biło bardzo żywo. Chłopak krzyczał na cały głos że nikt nie ma piękniejszego serca od niego i wszyscy mu potakiwali bowiem jego serce było idealne.
Jednak w pewnym momencie jakiś strzec z tłumu krzyknął: Dlaczego twierdzisz że twoje serce jest najpiękniejsze skoro moje jest o wiele piękniejsze od twojego.
Młodzieniec bardzo się zdziwił słysząc te słowa a potem spojrzał na serce starca i się zaśmiał. Serce starca biło bardzo żywo, być może nawet żywiej od serca młodzieńca ale było to serce poorane rozlicznymi bruzdami, serce w którym było wiele brakujących kawałków. Wiele tez w nim było kawałków które do tegoż serca nie pasowały. Było to serce brzydkie które w żaden sposób nie mogło się równać z nieskazitelnym sercem młodzieńca. Chłopak zapytał się dlaczego starzec uważa że jego serce jest piękniejsze skoro wszyscy widzą, że nie jest ono nawet w części tak piękne jak jego własne serce.
Wtedy starzec rzekł, że w życiu nie zamieniłby tego serca na serce młodzieńca. Powiedział też aby młodzieniec spojrzał na jego serce i wskazując na blizny rzekł.
Widzisz te blizny i brakujące kawałki. Nie ma ich tu dlatego, że ofiarowałem je z miłości dla wielu osób a niesie to ryzyko bo często się zdarza, że sami ofiarowujemy uczucie dla innych , ale oni nie dają nam nic w zamian.
Stąd te blizny bo choć dałem im cześć swojego serca, oni nie dali mi nic. Jeśli natomiast spojrzysz uważnie dostrzeżesz, że wiele kawałków do mojego serca niezupełnie pasuje. Są to kawałki serca innych, które oni mi ofiarowali i które znalazły stałe miejsce w moim sercu.
Dlatego moje serce jest piękniejsze od twojego. Natomiast te bruzdy, które widzisz zrobili ludzie nieczuli, ludzie, którzy mnie zranili.
Wtedy młodzieniec spojrzał na starca, zrozumiał i zapłakał. Potem wziął kawałek swojego przepięknego serca i ofiarował go starcowi, a starzec zrobił to samo.
Padli sobie w ramiona i rozpłakali się po czym odeszli razem w wielkiej przyjaźni. Młodzieniec włożył część serca starca do swojego serca w miejsce brakującego kawałka który dał starcowi. Ten nowy kawałek pasował tam, choć nie idealnie, co zmąciło doskonałą harmonię serca młodzieńca.
Nigdy jednak wcześniej serce młodzieńca nie było tak piękne jak w tym momencie i młodzieniec dopiero teraz to zrozumiał.
Pracuj tak, jakbyś nigdy nie potrzebował pieniędzy,
tańcz tak jakby nikt na ciebie nie patrzył
i zawsze kochaj tak jakbyś nigdy wcześniej nie kochał
Bruno Ferrero
marzec 23rd, 2007 at 15:46
Nauczmy się otwierać serce przed drugą osobną.Tylko to uczyni nas pawdziwie wartościowymi.
kwiecień 25th, 2007 at 15:41
Wzruszyłam sie ogromnie,przecież przeżywałam to co ten starzec.To było piękne opowiadanie
kwiecień 26th, 2007 at 11:13
To piekne opowiadanie,czy moglibyscie poslac mi na moj adres
mailowy,chcialabym,aby wiecej osob
je przeczytalo.
kwiecień 26th, 2007 at 11:39
Zawsze można to skopiować sobie, ewentualnie podsyłać link do tej strony - Pozdrawiam
czerwiec 7th, 2007 at 22:04
i znow sie wzruszylam, to jest opowiadane tak obrazowo,a zarazem tak realnie i zyciowo… piekne
lipiec 16th, 2007 at 19:38
…bo po to jest życie i serce, żeby móc się nimi dzielić…
Dziękuję:)
sierpień 1st, 2007 at 10:44
…wspaniałe opowiadanie…które pokazuje co w życiu jest najważniejsze, gdyż w dzisiejszych czasach nie wszyscy kierują się sercem…te kilka linijek obrazuje to co dla każdego z nas powinno mieć w życiu największą wartość, coś co powinno wskazywać nam drogę…drogę na lepsze jutro
wrzesień 14th, 2007 at 13:04
piekne
wrzesień 29th, 2007 at 15:33
…cóż moge dodać…
listopad 11th, 2007 at 23:14
takie jest wlasnie zycie……
listopad 29th, 2007 at 00:42
Opowiadanie - perełka.Znałam je już.Rozczytałam się w tych cudnych tekstach, że nie zrealizowałam planu, poco weszłam w internet.
listopad 29th, 2007 at 21:01
chciałabym bardzo posiadać serce takie jak starzec….wiem, nie ma i nie będzie ludzi idealnych….ale zawsze warto spróbować:) ja mam o co walczyć, mam cel… nie pozwolę by moje serce się zmarnowało:) jest cennne jak każde inne:)