cz 20 mar 2008
Dobrze znany mówca rozpoczął seminarium trzymając w ręku dwudziestodolarowy banknot. Do dwustu osób na sali skierował pytanie:
- Kto chciałby dostać ten banknot?
Ludzie zaczęli podnosić ręce. Spiker powiedział:
- Mam zamiar dać ten banknot jednemu z was, ale najpierw pozwólcie że coś zrobię… - i zaczął miąć banknot. Pokazał zgnieciony banknot i zapytał:
- Kto w dalszym ciągu to chce?
Ręce znowu się podniosły…
- A gdybym zrobił to? - zapytał mówca…. i rzucił banknot na ziemię. Podeptał go butami i podniósł - był pomięty i brudny….
- A teraz kto chce te pieniądze?
Ręce podniosły się po raz trzeci!!!
- Moi przyjaciele odebraliście bardzo cenną lekcję. Nie ma znaczenia co zrobiłem z tym banknotem, ciągle chcieliście go dostać, ponieważ nie zmniejszyłem jego wartości. To jest wciąż warte 20$!!!
Wiele razy w życiu jesteśmy powaleni na ziemię, zmięci i rzuceni w błoto przez decyzje, które kiedyś podjęliśmy i okoliczności, które stanęły nam na drodze. Czujemy się przez to mniej wartościowi. Ale to nie ma znaczenia, co się stało i co się jeszcze stanie…
TY nigdy nie stracisz swojej wartości: brudny czy czysty, zmięty czy w dobrej formie, jesteś ciągle bezcenny dla tych, którzy Cię kochają.
Wartość naszego życia nie wynika z tego co robimy, ani nie zależy od tego, kogo znamy, lecz KIM JESTEŚMY!
Jesteś wyjątkowy! Nigdy o tym nie zapomnij!
Licz swoje błogosławieństwa, nie problemy!
Autor nieznany
marzec 22nd, 2008 at 16:18
zagladam na ta stronke regularnie, mam ja nawet zapisana w ulubionych. dlatego cieszy mnie kazdy dodany post, ktory nie raz mi pomogl, dodal nadziei i rozswietlil szary dzien. czekam wiec z niecierpliwoscia na kolejne madre slowa:)
pozdrawiam i wesolych swiat zycze:*
marzec 25th, 2008 at 15:12
:-*
kwiecień 2nd, 2008 at 20:48
Nie wiem kto to napisal, ale madrzejszych slow jeszcze nie czytalem chyba w zyciu. pzdr
maj 3rd, 2008 at 18:09
Ten tekst jest pouczający lecz to nie jest pełna forma zapraszam na http://www.mojageneracja.pl/9800304
maj 13th, 2008 at 18:45
dobre
maj 15th, 2008 at 14:15
pomoz mi
maj 22nd, 2008 at 15:58
Po prostu świetne…
czerwiec 2nd, 2008 at 11:38
My depczemy przyrode kwiaty a niewidomy cieszy się z jednego “głupiego”kwiata..
czerwiec 18th, 2008 at 18:57
To co przeczytałam dało mi dużo do myslenia:)Od dzis to moja ulubiona stronka;P
lipiec 17th, 2008 at 17:07
… to takie prawdziwe …
lipiec 28th, 2008 at 19:05
A co by było gdyby tak przedrzeć banknot na drobne kawałeczki ? Nikt by go nie chciał. I to jest właśnie myślenie pesymisty
październik 9th, 2008 at 21:30
Paulo Coelho
listopad 2nd, 2008 at 22:52
super stronka;) pierwszy raz tu jestem i bardzo mi się podoba:) bedę zaglądać często, bardzo podobają mi się opowiadanie i wszystkie mądre słowa, dzięki za tą stronkę, pozdrawiam;*
lipiec 18th, 2009 at 05:07
Gdyby banknot zostal podarty na kawaleczki, to ludzie, ktorzy doceniaja jego wartosc i jest on im w zyciu potrzebny, poskladali by go, choc mialoby to trwac i miesiace.. i dzieki temu widzimy jak bardzo jestesmy wazni dla tych, ktorzy w trudnych chwilach wyciagaja do nas pomocna dlon.. to nie myslenie pesymisty- o podartym banknocie- tylko kogos kto nie docenia swojej wartosci.. przemysl to Cristall.. a gdyby ten banknot byl milionowy (choc takiego jeszcze sie nie doczekalismy;)..mysle, ze kazdy z nas by go skladal i zbieral najmniejsze kawaleczki! Bo ma swoja wartosc!! pozdrawiam!